plaża

Urlop nad Morzem Bałtyckim

Wybierając się na wczasy, zawsze mamy na uwadze atrakcyjność miejscowości, do której zamierzamy jechać. Większość „szczurów” lądowych szuka miejscowości nadmorskich, bo chociaż przez krótki okres chce cieszyć się plażą, słońcem i morską kąpielą. Z wyborem ciekawego miejsca na Morzem Bałtyckim, dziś nie ma problemu, bo są fora internetowe, na których można wyczytać, gdzie warto pojechać i dlaczego akurat tam. Forumowicze piszą o wadach i zaletach miejsc, gdzie spędzali swoje urlopy. Dużo pozytywnych opinii na tych  forach ma Rewal. Wynajmując noclegi w Rewalu cały dzień możemy korzystać z plaży, a jeśli nie, to poświęcić go możemy na zwiedzanie okolicy.

Na pewno wartym zwiedzenia jest kościół gotycki zbudowany w XV wieku w Trzęsaczu. Był oddalony 2 kilometry od klifu morskiego. W Polowie XIX wieku został zamknięty. W 1901 roku runęła pierwsza ściana,, później dalsze fragmenty kościoła. W obecnej chwili możemy podziwiać fragment ostatniej ściany kościoła znajdujący się na samym skraju wysokiego klifu. Ruiny wyglądają znakomicie. Tryptyk wiszący niegdyś w kościele można zobaczyć w rewalskiej świątyni. Chociażby dla zobaczenia tego niespotykanego nigdzie w Europie obiektu sakralnego warto wynająć pokoje e Rewalu. Inną atrakcją, zwłaszcza dla dzieci jest przejażdżka zabytkowym pociągiem. Jest to kolejka wąskotorowa , która ma przeszło 100 lat i jest najstarsza tego typu kojką nad morzem.

Ciuchcia „Retro – Expres” jeździ pięknym zielonym szlakiem z prędkością 25 kilometrów na godzinę. Wynajmując noclegi w Rewalu można przejechać się  tym właśnie pociągiem, gdyż w Rewalu jest jedna ze stacji. Zabytkową kolejką dojedziemy do Niechorza, a tam kolejna atrakcja- latarnia morska. Zbudowano ją 140 lat temu. A pierwszy raz  światło zabłysło w niej w 1866 roku. Latarnia ma 45 metrów wysokości, a jej światło widoczne jest z odległości 36 kilometrów. Wchodząc na latarnie musimy pokonać 203 stopnie schodów. Nie sposób zobaczyć tego wszystkiego, kiedy się nie wynajmie najtańszych pokoi w Rewalu.

Zdjęcie do artykułu znalezione na stronie Pixabay.com

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *